Bogdan Wojtkowiak

Tadeusz Chęsy jako prezes Towarzystwa Miłośników Miasta Inowrocławia

Pan Tadeusz Chęsy przewodniczył Towarzystwu Miłośników Miasta Inowrocławia od 8 stycznia 2015 roku. Należał do grona naszych członków od niedawna, ale wywarł ogromny pozytywny wpływ na aktywność i efektywność działań Towarzystwa.

We wspomnieniowym już, niestety, spojrzeniu na Jego sposób i metody działania, pierwszoplanową i dominującą cechą była racjonalność w organizowaniu pracy zarządu oraz własnej prezesowskiej funkcji. Tadeusz Chęsy nie miał marzeń. Wyznaczał cele, formułował wynikające z nich zadania, określał precyzyjnie środki i metody pracy. Skutecznie przenosił doświadczenia sprawdzone w swojej inżynierskiej i menadżerskiej dziedzinie na grunt społecznej aktywności.

Dbał wyjątkowo o dobór najbliższych współpracowników, uwzględniał ich kwalifikacje formalne, praktyczne umiejętności i osobowościowe wartości. Wnosił o ich nagradzanie i wyróżnianie. Nie był mówcą na miarę sprawowanej funkcji, nie miał do tego talentu, ale bezbłędnie wyznaczał innych do publicznych wystąpień.

Ogromną wagę przykładał do szeroko rozumianej współpracy Towarzystwa Miłośników Miasta Inowrocławia z innymi organizacjami i instytucjami. Spotkania z członkami Polskiego Towarzystwa Historycznego i korzystanie z wykładów zrzeszonych w nim pracowników naukowych wzbogacało wiedzę o przeszłości miasta i historii regionu. Owocem współpracy jest wydany ostatnio zbiór biogramów honorowych obywateli zatytułowany „Pamięć Miasta”. Inicjatywa wydawnictwa to dzieło TMMI, naukowo przygotowane biogramy to praca badaczy profesjonalistów z PTH. To dzięki śp. Tadeuszowi Chęsemu wydano reprinty „Makabrycznej nocy”, „Sonetów inowrocławskich”, „Gopła”, „Z gleby kujawskiej” i innych publikacji sprzed dziesiątków lat.

W pracach Towarzystwa Miłośników Miasta Inowrocławia miejsce szczególne nadawał upowszechnianiu tradycji niepodległościowej mieszkańców. Ten niezwykle trudny czas walki o wolną Polskę zaznaczył gruntowną renowacją nagrobków zasłużonych inowrocławian − prezydenta Józefa Krzymińskiego, powstańca styczniowego Antoniego Grzymały-Łagiewskiego, przemysłowca i powstańca wielkopolskiego Leona Czarlińskiego (to dzieło wzięła na siebie Inofama), nieznanego powstańca śląskiego, wybitnej uczonej w zakresie ortodoncji Florentyny Łabiszewskiej-Jaruzelskiej. Zaakceptował odnowienie mogił inowrocławskich muzyków − Jana Gałdyńskiego i Waleriana Stysia, ale nie doczekał już realizacji tego zadania. Deklarujemy dokończenie dzieła.

Wspólnie z kołem Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego 1918-1919 doprowadził do organizowania pieniężnych zbiórek w Dniu Wszystkich Świętych na inowrocławskich nekropoliach. Rezultaty tej inicjatywy przeszły najśmielsze oczekiwania, a zebrane fundusze znacząco rosną każdego roku. Ostatnio zgromadzone środki przeznaczono na oznakowanie pamiątkowymi imiennymi tabliczkami kilkudziesięciu mogił bohaterskich powstańców. Akcja trwa nadal.

W setną rocznicę walk powstańczych Towarzystwo za sprawą Prezesa wydało obszerną pracę pt. „Inowrocław i Kujawy Zachodnie w powstaniu wielkopolskim” oraz umieściło na frontowej ścianie budynku poczty nową tablicę poświęconą powstańcom (w miejsce starej odsłoniętej w 1969 r. w 50-lecie tego niepodległościowego zrywu).

Wspólnota statutowych celów i zbliżone formy prowadzonej działalności zaowocowały współpracą TMMI z inowrocławskim oddziałem PTTK. Związku obu Towarzystw sięgają jeszcze lat 60. XX w., ale ostatni czas zintensyfikował je wyraźnie. Staraniem śp. Prezesa Tadeusza Chęsego jego drukarnia Pozkal wydała monografię powstałego w 1928 r. w naszym mieście Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego Oddział Kujaw Zachodnich. Podobnie było z kolejnymi publikacjami przewodników po Inowrocławiu i Kujawach. Skutecznie zachęcał i organizował spotkania z działaczami i przewodnikami PTTK.

Każdorazowo mobilizował członków Towarzystwa do udziału w rocznicowych uroczystościach odbywających się w mieście. Sam dawał przykład swą obecnością, chociaż miał lekarskie wskazania do ograniczania aktywności.

Członkami TMMI są ludzie o bardzo zróżnicowanej proweniencji ideowej, politycznej, różnych zawodów i życiowych pasji, różnym wieku i wykształceniu. Prezes różnicował tematykę spotkań członków Towarzystwa, uwzględniając ich oczekiwania, gusty i potrzeby. Wysoka frekwencja członków na zebraniach statutowych, projekcjach filmów, prelekcjach i wykładach, poszanowanie odmiennych poglądów i wypowiedzi dyskutantów − to mądre kierowanie zespołem przez śp. Prezesa.

Nasze Towarzystwo miało w osobie Tadeusza Chęsego wyjątkowo szczodrego sponsora i mecenasa. Jego nowoczesny Pozkal stał się siedzibą Towarzystwa, którego członkowie mieli swobodny dostęp do wszelkich urządzeń i miejsc umożliwiających maksymalny komfort do sprawnej działalności. Jesteśmy niezwykle wdzięczni synowi Prezesa, panu Arturowi Chęsemu, który zadeklarował utrzymanie dotychczasowego stanu rzeczy. Dziękujemy za to bardzo serdecznie.

Budowanie nowego, czegoś lepszego, ciekawszego, powszechniejszego, było widoczne w pracy Towarzystwa, którym do niedawna jeszcze kierował. Tradycja i dorobek poprzedników były jednak cenione przez Niego wyjątkowo. Przywrócił przyznawanie honorowego członkostwa TMMI, nadając temu aktowi wyjątkowo uroczysty i doniosły charakter. Pamiątkowy, bardzo okazały medal był wręczany w obecności przedstawicieli różnych środowisk na czele z kierownictwem Urzędu Miasta i Starostwa Powiatowego, a sam przebieg uświetniały występy chóru „Halka” oraz solistów Państwowej Szkoły Muzycznej w Inowrocławiu.

Za sprawą Tadeusza Chęsego Towarzystwo doczekało się nowego znaczka organizacyjnego i estetycznych legitymacji członkowskich.

Prezes kochał Inowrocław, należał do elitarnego grona jego honorowych obywateli, ale uważał za rzecz niezbędną utrzymywanie żywych kontaktów z Bydgoszczą, z której pochodził. Nasze Towarzystwo często gościło przedstawicieli Towarzystwa Miłośników Miasta Bydgoszczy, a na łamach wydawanego tam „Dziennika Bydgoszczy” znajdowało się wiele miejsca na promocję dorobku i podejmowanych inicjatyw przez Towarzystwo Miłośników Miasta Inowrocławia. Ograniczone ramy redakcyjne nie pozwoliły na wszechstronniejszą prezentację działalności pana Tadeusza Chęsego jako prezesa TMMI. Zapewne nastąpią jeszcze okoliczności, które umożliwią pełniejsze poznanie Jego dokonań na wielu innych odcinkach życia społecznego i gospodarczego Inowrocławia i Kujaw Zachodnich.

Bogdan Wojtkowiak, Towarzystwo Miłośników Miasta Inowrocławia