Piotr Jóźwiak

DLA POLIGRAFII I REGIONU

Któż w Inowrocławiu nie znał śp. Tadeusza Chęsego? Od 1986 roku prowadził własną działalność gospodarczą jako właściciel Zakładu Poligraficzno-Wydawniczego Pozkal. W 1996 roku przejął Drukarnię Kujawską, chroniąc miejsca pracy dla 125-osobowej załogi. Dbał o stały rozwój firmy i poziom edytorski drukowanych publikacji, a równocześnie mocno leżało Mu na sercu zachowanie i kontynuowanie pięknych tradycji polskiego i kujawskiego drukarstwa.

Każdego roku organizował obchody Dnia Drukarza, które stało się z czasem oczekiwanym i popularnym w mieście wydarzeniem. Przy tej okazji przywrócona została piękna tradycja chrztu adeptów czarnej sztuki. Śp. Tadeusz cieszył się, bo spełnione zostało w ten sposób Jego wielkie marzenie.

Pamiętam, jak w 2002 roku przy udziale poligrafów z całej Polski odbył się taki chrzest − z pełnym ceremoniałem i konsekwentnie egzekwowaną rytualną kąpielą. Jego oczkiem w głowie była Izba Tradycji, do której obowiązkowo zaprowadzał wszystkich swoich gości. Pieczołowicie podchodził do każdej znajdującej się tam pamiątki. A przyznać trzeba, niektóre eksponaty mogą robić wrażenie, jak chociażby stare prasy drukarskie, z których najstarsza pamięta jeszcze XIX wiek! Poza tym stara kronika, obrazy, rzeźby, certyfikaty oraz mnóstwo różnych nagród. Widać, że był doceniany w środowisku poligrafów.

Wiem, że nie zamykał się na „lokalnym podwórku”, podejmując działania integrujące środowisko drukarzy w całej Polsce. Od 2006 roku czynił to już jako prezes Zarządu Głównego Sekcji Poligrafów SIMP. Popularyzował najnowsze zdobycze technologiczne, organizował szkolenia doskonalące kadry, aktywizował oddziały i koła, rozszerzał kontakty zagraniczne, współpracował z pokrewnymi organizacjami. W 2002 roku zainicjował i zorganizował w Inowrocławiu ogólnopolską konferencję na temat polskiego przemysłu poligraficznego w przeddzień wejścia do Unii Europejskiej z udziałem 200 uczestników. Inicjatywa ta okazała się wielkim sukcesem organizacyjnym i merytorycznym, przedpolem do działań innowacyjnych w całej branży poligraficznej. Tadeusz Chęsy był też głównym organizatorem międzynarodowej konferencji naukowej „Sektor poligraficzny w gospodarce Polski, Czech i Niemiec. Transformacja i perspektywy”, jaka odbyła się w listopadzie 2011 roku w Kliczkowie.

Jego wielkie zainteresowanie historią regionu kujawsko-pomorskiego sprawiło, że wspomagał wiele wydawnictw poświęconych kulturze i przeszłości Inowrocławia i Kujaw. Wśród wydanych przez Niego pozycji są m.in. kolejne tomy „Ziemi Kujawskiej”, album „Po prostu Inowrocław”, monografia Liceum Jana Kasprowicza, książka „Drukarnie i drukarze Inowrocławscy” pod redakcją Janusza Brodzińskiego, wydawnictwa Bronisława Majewskiego (np. „Historia solarstwa w Inowrocławiu”, „Uroki starego Inowrocławia”, „Inowrocław w PRL-u”) oraz wiele, wiele innych. Tadeusz Chęsy inicjował również liczne spotkania promujące wydawane o naszym mieście publikacje. Lubił pokazywać efekty swojej i nie tylko przecież swojej pracy.

W 2008 roku wydrukował książkę „Kościół farny św. Mikołaja w Inowrocławiu”. Był z tego dzieła szczególnie zadowolony, bo to przecież Jego świątynia parafialna. Bez wahania też przyjął moją propozycję, by zasilić komitet, który doprowadzi do powstania nowych drzwi do fary − Drzwi Jubileuszowych ukazujących najważniejsze wydarzenia z dziejów naszego miasta. Na tym polu także okazał się bardzo aktywny, uczestniczył w spotkaniach i rozmowach z wykonawcami, wspierał przedsięwzięcie finansowo i organizacyjnie, wydawał wszystkie materiały promocyjne. Szkoda, że nie doczekał uroczystego odsłonięcia drzwi.

Śp. Tadeusz Chęsy wiele czynił dla młodego pokolenia. Z Jego inicjatywy w ówczesnym Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych nr 3 w Mątwach powstała klasa Technikum Poligraficznego. Fachowcy z Pozkalu prowadzili w niej zajęcia zawodowe w nowo przygotowanej i wyposażonej  specjalistycznej sali wykładowej. Tadeusz wspierał również jakże bliski mi Zespół Szkół Zawodowych Rzemiosła. Wielokrotnie fundował książki dla uczniów oraz dla dzieci rzemieślników uczestniczących w dorocznych zabawach gwiazdkowych. Cieszę się, że my − miejscowi rzemieślnicy mogliśmy się Jemu choć trochę zrewanżować wręczając w 2019 roku Platynowy Medal im. Jana Kilińskiego za Zasługi dla Rzemiosła Polskiego.

Był człowiekiem wielkiego serca. Nie potrafił nikomu odmówić pomocy. Sam pochodził z niezamożnej rodziny, ale osiągnął wiele dzięki ciężkiej pracy i wrodzonej skromności. Kochał nasze miasto, co udowadniał nieustannie przez całe swoje życie i za co uzyskał tytuł Honorowego Obywatela Miasta Inowrocławia.

Piotr Jóźwiak