Zbigniew Burszewski

W DOSKONAŁYCH PROPORCJACH MIAŁEŚ SERCE I ROZUM

Drogi  Tadeuszu !

W imieniu własnym chciałbym pożegnać Ciebie, chociaż w moim przekonaniu żadne wspomnienie pośmiertne nie odda więzi z najbliższymi i dorobku życiowego.

Wszyscy znaliśmy Ciebie jako szlachetnego i uczciwego człowieka, służącego radą i pomocą nie tylko w sprawach trudnych ale także i w drobnych sprawach życia codziennego.

Byłeś znakomitym fachowcem w branży poligraficznej. Twoja pasja w tej dziedzinie była powszechnie znana.

Poznałem Ciebie na początku lat dziewięćdziesiątych. Od stycznia 1994 r. służyłem już stałą pomocą prawną w większości podejmowanych strategicznych decyzji związanych z rozwojem ZPW POZKAL, a następnie w sprawach przekształceniowych rodzinnych spółek kapitałowych.

Znaczną część swojego życia spędziłeś dla tworzenia wizerunku firmy, dając przykład wzorowej kultury zawodowej, gdzie takt i umiar oraz odpowiedzialność za słowa były czymś naturalnym.

Mogę też powiedzieć, że należałeś do tych znaczących Postaci dnia codziennego, dla których życie wyprzedzało prawo, tworząc pewien zwyczaj, gdyż to wszechobecne prawo było dla Ciebie często niezrozumiałe ale zrozumiały był jego duch.

Zakurzone już archiwa, ukochana Twoja Izba Pamięci zawierają Twoje mądrości życiowe i są świadectwem wartości jakie przekazywałeś.

W gronie zawodowym i środowiskowych relacji między ludzkich byłeś po prostu nauczycielem, który jednocześnie w wielu życiowych sprawach dnia codziennego również oczekiwał wsparcia. Można powiedzieć On po prostu też nas uczył i zaparafrazować /Oskar Wilde/, że:
„Natomiast dziś, każdy kto nie potrafi się uczyć, bierze się za nauczanie innych”.

To wzorowe postępowanie zawodowe szło w parze z wartościami życia rodzinnego.

Chcę podkreślić, że w doskonałych proporcjach miałeś serce i rozum, o których wzajemne relacje sprzeczali się starożytni filozofowie. 

Wykonując zawód zaufania publicznego mogę przekazać, że przez blisko 30 lat świadczonej pomocy prawnej nie spotkałem się z głosem o wyrządzeniu przez Ciebie komukolwiek krzywdy.

Wychowanie jakie przekazałeś dzieciom i młodszemu pokoleniu jest wartością godną kontynuacji, a   dzięki tradycji pozwoli , że pozostaniesz nie tylko w Naszej pamięci.

Jestem przekonany, że swoim postępowaniem wyrzeźbiłeś klucz do sejfu Świata Niebieskiego.

Drogi Tadeuszu – czy odszedłeś? Tego nikt nie wie.

Cześć Twojej Pamięci.

Inowrocław, dnia 11.01.2021 r.

Zbigniew Burszewski